„Wybacz każdemu, kto spowodował Ci ból lub krzywdę. Pamiętaj, że przebaczenie nie służy innym. Służy Tobie. Przebaczenie to nie zapomnienie, pamiętanie bez gniewu. Uwalnia Twoją moc — leczy ciało umysł i ducha. Otwiera drogę do nowego miejsca spokoju, w którym możesz wytrwać, pomimo tego co Ci się przydarzyło.”
~Les Brown~
Słowa, na które natknęłam się dziś przeglądając internet doprowadziły mnie do zatrzymania się nad słowem „wybaczam”. Myślę, że dużo się mówi o wybaczaniu, uczy dzieci wybaczać jednak chyba niewiele osób pochyliło się nas istotą wybaczania.
„Przebaczanie to nie zapominanie, pamiętanie bez gniewu”
Pięknie ubrane w słowa.
Pamiętać ale bez złości, bez żalu, bez smutku.
Pamiętać tak by nie bolało.
Pamiętać by wyciągnąć lekcje.
I nie próbuj wypierać, chować, udawać że coś się nie wydarzyło.
Pracuj nad wybaczeniem tak długo aż przyjdzie ulga-Twoja. Twój spokój.
Dzięki prawdziwemu wybaczeniu poczujesz wolność, Twoje myśli nie będą wciąż krążyły wokoło jednej sytuacji i rozkładały jej na części pierwsze.
Wybaczanie wbrew pozorom nie jest takie proste jak piszą w książkach – to proces.
Jednak warto się w niego zaangażować bo nasz spokój wewnętrzny jest wart wszystkiego.
Miłego popołudnia
Pomyślcie komu jeszcze nie wybaczyliscie i popracujcie nad tym
Karola ![]()